W materiale dla zespołów szkół maternelle (to francuski odpowiednik zerówki dla trzylatków) z okręgu Lyon z 2025 roku pierwsze zdanie jest jednoznaczne: kodeks edukacji nie uznaje samodzielności w toalecie za warunek wstępny przyjęcia do placówki. Odmowa z powodu „braku treningu czystości” jest tam nazwana dyskryminacyjną i niezgodną z prawem.
WIDEO…
Podobnie brzmi prezentacja dla nauczycieli z okręgu Besançon z 2023 roku. Cytuje ona francuski przepis, że każde dziecko ma mieć możliwość pójścia do szkoły maternelle w wieku trzech lat, jeśli rodzina o to wnosi. I dodaje krótko: żaden tekst nie zakazuje noszenia pieluch.
Przewijanie na stojąco i pomoc personelu
Materiał z Lyonu opisuje, jak to wygląda w praktyce. Dziecko z pieluszką musi być przyjęte do placówki. Pracownice, które pomagają nauczycielowi w sprawach higieny, mogą dziecko przewinąć. Zespół ustala wcześniej zasady, żeby wszyscy robili to samo: na przykład prosi się rodziców o zakładanie dziecku pieluchomajtek zamiast klasycznej pieluchy i przewijanie na stojąco. Rodzinom zaleca się wygodne ubranka i kilka zestawów na zmianę.
Według prezentacji z Besançon szkoły rozważają też przesunięcie dyżurów personelu we wrześniu, żeby łatwiej było obsłużyć wyjścia do toalety i „wpadki”. Czujność nauczycielki i pomocy nauczyciela ma trwać od pierwszego dnia, zwykle przez dwa do czterech tygodni, z rozmowami z rodziną, gdy temat jest trudny.
Czy Polacy powinni uczyć się od Francuzów?
Francuzi nie traktują samodzielności w toalecie jak umiejętności, którą rodzic ma „dowieźć” przed pierwszym dniem. Piszą o dwóch dojrzewaniach. Ruchowym: dziecko samo siada i wstaje, chodzi po schodach naprzemiennie, bez trzymania się. I psychicznym: naśladuje dorosłych w łazience, chce zdjąć pieluchę, daje znać słowami albo gestem. Rolą dorosłych jest zachęcać, a nie poganiać.
To zmienia ton rozmowy z dyrekcją. Zamiast tłumaczyć się, że „jeszcze nie wyszło”, możesz zapytać: jak u Państwa wygląda przewijanie, kto to robi, czy mogę przynieść zapasowe ubrania? Francuskie wytyczne radzą zresztą, żeby szkoła pokazywała rodzinom toalety już przy wizycie zapoznawczej i tłumaczyła, jak zorganizowane są wyjścia: dla trzylatków często grupowo, w ustalonych porach, a potem coraz częściej indywidualnie. Można też zaproponować rodzinom, by dziecko siadało na toalecie tuż przed wejściem do sali.
Jeden szczegół z prezentacji z Besançon: część trudności wiąże się nie z samą toaletą, lecz ze sprawnością ruchową, czyli z tym, ile dzieci biega i wspina się na co dzień. Szkoły w tym materiale dają więc więcej ruchu na dworze. Zdarzało Ci się łączyć jedno z drugim?
A jak to wygląda w Polsce?
Przedszkola w Polsce różnie podchodzą do tematu, a statuty placówek bywają bardzo różne, chociaż oficjalnie nie można odmówić dziecku przyjęcia dlatego, że nosi pieluchę. Komentarze prawne dla oświaty wskazują, że przepisy rekrutacyjne Prawa oświatowego nie przewidują samodzielności fizjologicznej jako kryterium przyjęcia do przedszkola publicznego, a odmowę z tego powodu uznają za pozbawioną podstawy prawnej.
Jeśli ta kwestia Cię niepokoi:
- złóż wniosek rekrutacyjny na piśmie w terminie, niezależnie od tego, czy dziecko jest w pieluszce; od tego zaczyna się cała procedura;
- przeczytaj statut wybranego przedszkola, szczególnie fragmenty o samoobsłudze i opiece higienicznej;
- zapytaj, kto w grupie przewija dzieci i czy placówka ma na to ustalone zasady;
- w razie odmowy poproś o jej uzasadnienie na piśmie i skonsultuj się z prawnikiem oświatowym, kuratorium albo Rzecznikiem Praw Dziecka.
To, jakie dokładnie prawa i terminy przysługują Ci w Twojej gminie, trzeba sprawdzić w regulaminie rekrutacji i u prawnika albo w kuratorium oświaty.
Rzucanie pieluchy pod presją kalendarza
Terminy zapisów potrafią wywołać pokusę, żeby w kilka tygodni „załatwić” odpieluchowanie. Francuskie materiały idą w przeciwną stronę: dziecko ma być gotowe ruchowo i psychicznie, a szkoła ma się dostosować do dziecka, które jeszcze nie jest. Jeśli Twoje dziecko pokazuje oznaki gotowości, super. Jeśli nie, nie musisz uznawać tego za porażkę ani za przeszkodę w zapisie.
Zobacz także: Biedne dzieciaczki siedzą w przedszkolu od 7 do 17. „Rodzice muszą ich nie kochać”